+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 19 z 19

Temat: Paulo Coelho o ACTA

  1. #1
    Użytkownik Avatar aluzci20
    Dołączył
    21-02-2009
    Postów
    1,119
    Siła Reputacji
    16

    Domyślnie Paulo Coelho o ACTA

    Gdzie jak gdzie, ale na tym forum nie może zabraknąć opinii samego Paulo Coelho o ACTA.

    ***

    IN THE former Soviet Union, in the late 1950s and 60s, many books that questioned the political system began to be circulated privately in mimeographed form. Their authors never earned a penny in royalties. On the contrary, they were persecuted, denounced in the official press, and sent into exile in the notorious Siberian gulags. Yet they continued to write.

    Why? Because they needed to share what they were feeling. From the Gospels to political manifestos, literature has allowed ideas to travel and even to change the world.

    I have nothing against people earning money from their books; that’s how I make my living. But look at what’s happening now. Stop Online Piracy Act (S.O.P.A) may disrupt internet. This is a REAL DANGER, not only for Americans, but for all of us, as the law – if approved – will affect the whole planet.

    And how do I feel about this? As an author, I should be defending ‘intellectual property’, but I’m not.

    Pirates of the world, unite and pirate everything I’ve ever written!

    The good old days, when each idea had an owner, are gone forever. First, because all anyone ever does is recycle the same four themes: a love story between two people, a love triangle, the struggle for power, and the story of a journey. Second, because all writers want what they write to be read, whether in a newspaper, blog, pamphlet, or on a wall.

    The more often we hear a song on the radio, the keener we are to buy the CD. It’s the same with literature.

    The more people ‘pirate’ a book, the better. If they like the beginning, they’ll buy the whole book the next day, because there’s nothing more tiring than reading long screeds of text on a computer screen.

    1. Some people will say: You’re rich enough to allow your books to be distributed for free.

    That’s true. I am rich. But was it the desire to make money that drove me to write? No. My family and my teachers all said that there was no future in writing. I started writing and I continue to write because it gives me pleasure and gives meaning to my existence. If money were the motive, I could have stopped writing ages ago and saved myself having to put up with invariably negative reviews.

    2. The publishing industry will say: Artists can’t survive if they’re not paid.

    In 1999, when I was first published in Russia ( with a print- run of 3,000), the country was suffering a severe paper shortage. By chance, I discovered a ‘ pirate’ edition of The Alchemist and posted it on my web page. An year later, when the crisis was resolved, I sold 10,000 copies of the print edition. By 2002, I had sold a million copies in Russia, and I have now sold over 12 million.

    When I traveled across Russia by train, I met several people who told me that they had first discovered my work through the ‘ pirated’ edition I posted on my website. Nowadays, I run a ‘Pirate Coelho’ website, giving links to any books of mine that are available on P2P sites. And my sales continue to grow — nearly 140 million copies world wide.

    When you’ve eaten an orange, you have to go back to the shop to buy another. In that case, it makes sense to pay on the spot. With an object of art, you’re not buying paper, ink, paintbrush, canvas or musical notes, but the idea born out of a combination of those products.

    ‘Pirating’ can act as an introduction to an artist’s work. If you like his or her idea, then you will want to have it in your house; a good idea doesn’t need protection.

    The rest is either greed or ignorance

    ***

    http://paulocoelhoblog.com/2012/01/2...rate-my-books/

  2. #2
    Użytkownik Avatar Deszczu
    Dołączył
    24-07-2010
    Postów
    1,957
    Siła Reputacji
    12

    Domyślnie Odp: Paulo Coelho o ACTA

    Zapewnie wzbogaci to kolekcję cytatów moich koleżanek na Facebooku.....



    "...usta zamykają się wtedy, gdy mają do powiedzenia coś ważnego."
    Ja + Reszta Świata = Wielka Bitwa

  3. #3
    Użytkownik
    Dołączył
    9-04-2009
    Mieszka w
    Warszawa
    Postów
    594
    Siła Reputacji
    8

    Domyślnie Odp: Paulo Coelho o ACTA

    @ Niech wzbogaci. Pierwszy raz widze jakis wartosciowa wypowiedz. Nie zebym go znal, ale teraz bardziej mialem jego obraz, wykreowany na memach z Kwejka.
    Co jest szczęściem? – Uczucie, że moc rośnie, że przezwycięża się opór! (Antychryst)
    _________________________________
    Dawniej Baska

  4. #4
    Użytkownik Avatar Deszczu
    Dołączył
    24-07-2010
    Postów
    1,957
    Siła Reputacji
    12

    Domyślnie Odp: Paulo Coelho o ACTA

    Co racja, to racja. A "Alchemik" był posądzany o plagiat czy też zbytnią inspirację.

    A Cejrowski też pisze ciekawe - http://narodowcy.net/wojciech-cejrow...ta/2012/01/25/

    I ogólnie do mnie przemawia, choć znajdą się rzeczy z którym się nie zgadzam. I taki wolnościowiec głosował za Kaczyńskim, damn.
    Ja + Reszta Świata = Wielka Bitwa

  5. #5
    Użytkownik Avatar libertarianintom
    Dołączył
    11-11-2010
    Mieszka w
    Chiny
    Postów
    1,124
    Wpisów
    1
    Siła Reputacji
    10

    Domyślnie Odp: Paulo Coelho o ACTA

    A mnie w tym wszystkim jedna rzecz najbardziej ucieszyła:

    To władza zabrania Ci zatrudniać tanią ukraińską sprzątaczkę.
    Czyli chyba Cejrowski przestałbyć nacjonalistą uważającym, że "obcy" odbierają ludziom pracę (jak to pisał w przeszłości). Cieszę się, że Cejrowki mimo śmiesznego poracia Jarosława, tak naprawdę przechodzi na pozycje coraz bardziej libertariańskie.

    To władza za twoje pieniądze zamawia autostradę u Chińczyków, ale jednocześnie ta sama władza nigdy w życiu nie kupiłaby swojej własnej córce chińskiego samochodu, ani chińskiej liny alpinistycznej, ani niczego, od czego zależy bezpieczeństwo i zdrowie.
    Niestety Chińczyków wciąż nie lubi
    Rothbard rządzi, Rothbard radzi, Rothbard nigdy cię nie zdradzi!

  6. #6
    Użytkownik Avatar erbe
    Dołączył
    3-04-2010
    Mieszka w
    Szczecin
    Postów
    1,690
    Siła Reputacji
    12

    Domyślnie Odp: Paulo Coelho o ACTA

    Cytat Napisał libertarianintom Zobacz post
    Czyli chyba Cejrowski przestałbyć nacjonalistą uważającym, że "obcy" odbierają ludziom pracę (jak to pisał w przeszłości). Cieszę się, że Cejrowki mimo śmiesznego poracia Jarosława, tak naprawdę przechodzi na pozycje coraz bardziej libertariańskie.
    Lipa nie przechodzi. Po prostu dużo podróżuje, widzi to i tamto, widzi głupotę i brak wolności w Polsce, ale jego wypowiedzi, to często takie gadanie "co ślina na język przyniesie". Myślę, że jego wypowiedzi należy traktować z dystansem. Dla Maturatobzdura mówił, że Rusek nasz wróg i nie wolno czytać rosyjskich dzieł Czyli Konkin nie

  7. #7
    Użytkownik Avatar Deszczu
    Dołączył
    24-07-2010
    Postów
    1,957
    Siła Reputacji
    12

    Domyślnie Odp: Paulo Coelho o ACTA

    Czyli chyba Cejrowski przestałbyć nacjonalistą uważającym, że "obcy" odbierają ludziom pracę (jak to pisał w przeszłości). Cieszę się, że Cejrowki mimo śmiesznego poracia Jarosława, tak naprawdę przechodzi na pozycje coraz bardziej libertariańskie.
    Dokładnie. A ogólnie dziś stawia wyżej indywidualizm niż nacjonalizm lub na równi - http://www.fronda.pl/news/czytaj/tyt...cki%3A__18344/

    Dla Maturatobzdura mówił, że Rusek nasz wróg i nie wolno czytać rosyjskich dzieł
    Na pewno nie zakazałby komuś czytanie rosyjskich dzieł. Ogólnie strasznie głupia opinia, rosyjska literatura jest chyba najlepsza na świecie.
    Ja + Reszta Świata = Wielka Bitwa

  8. #8
    Użytkownik Avatar igorolech
    Dołączył
    16-11-2009
    Mieszka w
    Berlin
    Postów
    898
    Siła Reputacji
    9

    Domyślnie Odp: Paulo Coelho o ACTA

    Cytat Napisał libertarianintom Zobacz post
    Czyli chyba Cejrowski przestałbyć nacjonalistą uważającym, że "obcy" odbierają ludziom pracę (jak to pisał w przeszłości). Cieszę się, że Cejrowki mimo śmiesznego poracia Jarosława, tak naprawdę przechodzi na pozycje coraz bardziej libertariańskie.
    Po tym wpisie proponuję wznowić Złote Poziomki.
    1. Czy nacjonalista jeździłby po świecie poznając i badając inne kultury i zmienił swoje obywatelstwo?
    2. Cejrowski jest stabilny w poglądach, nie staje się libertarianinem, od dawna mówi to samo.

    Tym wpisem ukazałeś swoją:
    a) niebywałą ignorancję
    b) niesłychaną niewiedzę - żeby nie napisać "głupotę"...

    Cytat Napisał erbe Zobacz post
    Czyli Konkin nie
    Od kiedy Konkin jest Rosjaninem?
    "I believe the very heart and soul of conservatism is libertarianism." Ronald Reagan

  9. #9
    Redaktor
    Dołączył
    21-02-2009
    Mieszka w
    Poznań
    Postów
    1,241
    Siła Reputacji
    13

    Domyślnie Odp: Paulo Coelho o ACTA

    A tak się zastanawiałem, dlaczego Pirate Bay go promuje

  10. #10
    Użytkownik Avatar Azathoth
    Dołączył
    21-02-2009
    Postów
    8,444
    Wpisów
    2
    Siła Reputacji
    32

    Domyślnie Odp: Paulo Coelho o ACTA

    1. Czy nacjonalista jeździłby po świecie poznając i badając inne kultury i zmienił swoje obywatelstwo?
    a czemu nie
    przekonanie, że naród jest najważniejszą formą uspołecznienia, a tożsamość narodowa najważniejszym składnikiem tożsamości jednostki, połączone z nakazem przedkładania solidarności narodowej nad wszelkie inne związki i zobowiązania oraz wszystkiego, co narodowe, nad to, co cudzoziemskie lub kosmopolityczne; ideologia polityczna, wg której podstawowym zadaniem państwa jest obrona interesów narodowych, a jego zasięg terytorialny winien odpowiadać obszarom zamieszkanym przez dany naród.
    i co to taki nacjonalista se nie może jeżdzić po świecie?

    zresztą nie wiem czy cejrowski zmieni, wszędzie są tylko niusy że to zapowiedział, a nie że to zrobił

  11. #11
    Użytkownik Avatar igorolech
    Dołączył
    16-11-2009
    Mieszka w
    Berlin
    Postów
    898
    Siła Reputacji
    9

    Domyślnie Odp: Paulo Coelho o ACTA

    Cytat Napisał Azathoth Zobacz post
    a czemu nie

    i co to taki nacjonalista se nie może jeżdzić po świecie?
    Odpowiem w Twoim stylu: bo ja tak mówię. Jeśli ktoś twierdzi, że Cejrowski jest nacjonalistą, to znaczy, że go nie zna.
    "I believe the very heart and soul of conservatism is libertarianism." Ronald Reagan

  12. #12

    Domyślnie Odp: Paulo Coelho o ACTA

    To o co się należy martwić w związku z ACTA to chyba ten artykuł 12 o środkach zaradczych

    Co do Paula Coelho to pokazuje tylko jak człowiek zachodu nie potrafi sobie wyobrazić świata bez środka wymiany, pogoń za pieniądzem (w tym złym znaczeniu) tak przysłoniły mu świat, że przestał go rozumieć.
    Nie jest prawdą, że autorzy owych powieści w CCCP przekazując swoje dzieła innym ludziom nic nie zyskiwali. To nie były dzieła takie jak powieści ludzi z zachodu "o dupie Maryny" mające na celu rozweselić znudzone panie domu, to były dzieła skierowane do ludzi aby ich skłonić do bardzo konkretnego działania. Inny target, inaczej definiuje się zysk artysty ale nie można powiedzieć, że go nie ma.

    Ponadto, czy ACTA zabroni mu publikowania swoich dzieł za free na swojej stronce? Nie rozumiem o co mu chodzi. Jeżeli inni artyści nie chcą korzystać z tej formy promocji to przecież ich wybór, powinni mieć do tego prawo. Miejmy nadzieję, że znajdą się tacy którzy będą chcieli się reklamować w sieci.

    Inną kwestią jest dostęp do nowej technologii. Gdy Gutenberg wymyślił, jak tanio drukować książki, puścił z torbami cały wielki biznes przepisywaczy książek. Ku chwale ludzkości. I dziś jest podobnie kopiowanie nowych produktów przez ściągnięcie ich z sieci w wgranie do mp3 jest bardzo tanie, obawiam się, że działanie rządzących ma na celu ograniczenie dostępu do tej technologi szerokiemu groniu konsumentów. Chcą zachować tą tanią technologię tylko dla siebie, to już jest dość nieładnie.
    stanisław chmielewski

    gg 24873642
    skype: stanislawchmielewski


    Protest! Odebrać Michałowi Lidukowi, Mariuszowi, Aregirs'owi, Trikster' owi prawa decydowania o frizonie!
    Przekazać je Pitt'owi lub/i Mateo

    poziom agresji = 0, ja tylko odpowiadam na zaczepki.

  13. #13
    Użytkownik Avatar libertarianintom
    Dołączył
    11-11-2010
    Mieszka w
    Chiny
    Postów
    1,124
    Wpisów
    1
    Siła Reputacji
    10

    Domyślnie Odp: Paulo Coelho o ACTA

    Po tym wpisie proponuję wznowić Złote Poziomki.
    1. Czy nacjonalista jeździłby po świecie poznając i badając inne kultury i zmienił swoje obywatelstwo?
    2. Cejrowski jest stabilny w poglądach, nie staje się libertarianinem, od dawna mówi to samo.

    Tym wpisem ukazałeś swoją:
    a) niebywałą ignorancję
    b) niesłychaną niewiedzę - żeby nie napisać "głupotę"...
    Wybacz, ale ja książki Cejrowskiego akurat czytałem (całkiem dużo), i tam nacjonalizmu nie widziałem. Jednak jakiś czas temu ktoś mi na Frizonie podrzucił starszy tekst Wojtka, w którym pisał o tym jak to Rosjanie "ukradli" pracę jego ojcu, czy coś w tym stylu, bo sobie przyjechali i rządali mniejszych pensji. No sorry, ale jak ktoś uważa, że praca jest własnością danego narodu to jest dla mnie nacjonalistą. Praca należy do pracodawcy i jak chce to ma prawo dać ją temu kogo sobie wybrał i tyle.

    Ja sam o tej wypowiedzi do nie dawna nie wiedziałem.

    Ale teraz wygląda na to, że Wojtek zmienił pogląd co mnie cieszy bo dzięki temu bardziej go teraz lubię. W czym problem igorolech?
    Rothbard rządzi, Rothbard radzi, Rothbard nigdy cię nie zdradzi!

  14. #14
    Użytkownik Avatar Deszczu
    Dołączył
    24-07-2010
    Postów
    1,957
    Siła Reputacji
    12

    Domyślnie Odp: Paulo Coelho o ACTA

    Ponadto, czy ACTA zabroni mu publikowania swoich dzieł za free na swojej stronce? Nie rozumiem o co mu chodzi. Jeżeli inni artyści nie chcą korzystać z tej formy promocji to przecież ich wybór, powinni mieć do tego prawo. Miejmy nadzieję, że znajdą się tacy którzy będą chcieli się reklamować w sieci.
    O ile wiem, jak ktoś sciągnął tą książkę w czasach istnienia ACTA, to prewencyjnie mógłby zostać osądzony o kradzież intelektualną. A później nawet osoba która by to ściągneła to byłaby eksmitowana z Polsli do Brazylii (powiedzmy, że tak rezyduje właściciel praw autorskich - Paulo Coelho, przyjmujmy, że on decyduje sam o swoich książkach), gdzie osoba oskarżona nie miała praw do wysłuchania i domniemania niewinności.

    Inną kwestią jest dostęp do nowej technologii. Gdy Gutenberg wymyślił, jak tanio drukować książki, puścił z torbami cały wielki biznes przepisywaczy książek. Ku chwale ludzkości. I dziś jest podobnie kopiowanie nowych produktów przez ściągnięcie ich z sieci w wgranie do mp3 jest bardzo tanie, obawiam się, że działanie rządzących ma na celu ograniczenie dostępu do tej technologi szerokiemu groniu konsumentów. Chcą zachować tą tanią technologię tylko dla siebie, to już jest dość nieładnie.
    Gwiazdowski pisze np. coś takiego:

    Rację ma Karl Fogel pisząc w eseju „The Promise Of A Post-Copyright Word” (link do jego tłumaczenia na język polski zamieścił „kba” w swoim komentarzu do wpisu „Licencja na zabijanie”), że prawa autorskie to wymysł cenzorów. W XVI wiecznej Anglii autorzy nie byli zagrożeni przez pojawienie się prasy drukarskiej (pierwszej na świecie maszyny kopiującej). Wręcz przeciwnie. Była to dla nich wielka szansa na dotarcie ze swoimi dziełami do szerszej grupy odbiorców. Było to zagrożenie dla rządu. Bo do tych odbiorców mogły trafić dzieła, których rząd wolałby nie rozpowszechniać. Nowa technologia ułatwiała rozpowszechnianie dzieł „wywrotowych”. Podobnie jak w XX wieku telewizja satelitarna i Internet. Utworzono więc cech prywatnych cenzorów, „Londyńskie Zrzeszenie Sprzedawców Papieru” (The London Company of Stationers). W zamian za kontrolowanie tego, co było drukowane, Zrzeszenie otrzymało królewski przywilej sprzedaży wszystkich druków w Anglii i konfiskaty druków wydanych bez oficjalnego pozwolenia. Żadna książka nie mogła być wydrukowana, zanim nie została włączona do wykazu prowadzonego przez Zrzeszenie.

    Pod koniec XVII wieku rząd (już brytyjski) rozluźnił więzy cenzury i pozwolił wygasnąć monopolowi sprzedawców, co oczywiście stało się bezpośrednim zagrożeniem ekonomicznym dla członków Zrzeszenia. Dlatego uknuli oni teorię zgodnie którą autorów nie stać na rozpowszechnianie swoich dzieł. Dla ochrony ich praw ekonomicznych należy wprowadzić ograniczenia rozpowszechniania ich dzieł bez ich zgody. Członkowie Zrzeszenia zaprezentowali nowatorski wówczas pogląd, że autorzy posiadają naturalne i przyrodzone prawo własności tego, co piszą, a takie prawo może być przekazywane innym stronom w drodze umowy, tak samo jak inne formy własności. Udało im się uniknąć odium cenzorów, jako że nowe prawa autorskie przypisane zostały twórcom. Nie mieli oni jednak żadnego wyboru i sprzedawali swoje, dopiero co nabyte, prawa własności wydawcom. Za pierwsze prawo autorskie można uznać Statut Królowej Anny z 1710 roku.

    Dziś argumenty wydawców, będących biznesowymi i intelektualnymi spadkobiercami cenzorów z The London Company of Stationers, nie mają już żadnej racji bytu. Rozpowszechnianie swoich utworów w Sieci nie wymaga żadnych nakładów! Mamy więc dowód, że argumenty, których używano były tylko zasłoną dymną dla rzeczywistych interesów wydawców.
    http://www.blog.gwiazdowski.pl/index...ntent=1&id=442
    Ja + Reszta Świata = Wielka Bitwa

  15. #15
    Użytkownik Avatar Azathoth
    Dołączył
    21-02-2009
    Postów
    8,444
    Wpisów
    2
    Siła Reputacji
    32

    Domyślnie Odp: Paulo Coelho o ACTA

    O ile wiem, jak ktoś sciągnął tą książkę w czasach istnienia ACTA, to prewencyjnie mógłby zostać osądzony o kradzież intelektualną. A później nawet osoba która by to ściągneła to byłaby eksmitowana z Polsli do Brazylii
    Pokaż taki zapis w ACTA.

    Ostatnio ACTA robi wszystko
    im nowsze teorie co może robić ACTA tym bardziej absurdalne.

    Zaraz czuję że się dowię że w czasach aktach jeśli skopiuję na płyte CD legalnie posiadany plik, to zdejmie mnie snajper


    A Cejrowski po prostu nie lubi "rusinów", zawsze hejtował i będzie hejtował

  16. #16

    Domyślnie Odp: Paulo Coelho o ACTA

    Cytat Napisał Gwiazdowski
    Dziś argumenty wydawców, będących biznesowymi i intelektualnymi spadkobiercami cenzorów z The London Company of Stationers, nie mają już żadnej racji bytu. Rozpowszechnianie swoich utworów w Sieci nie wymaga żadnych nakładów!
    To nie jest prawda postawienie stronki system, obciążający karty kredytowe drobnymi sumami, pay-pal, czy opłaty sms'em jednak coś kosztują, bardzo niewiele, być może. Jednak nie można powiedzieć "żadnych nakładów", to nie jest prawda.
    stanisław chmielewski

    gg 24873642
    skype: stanislawchmielewski


    Protest! Odebrać Michałowi Lidukowi, Mariuszowi, Aregirs'owi, Trikster' owi prawa decydowania o frizonie!
    Przekazać je Pitt'owi lub/i Mateo

    poziom agresji = 0, ja tylko odpowiadam na zaczepki.

  17. #17
    Użytkownik Avatar Deszczu
    Dołączył
    24-07-2010
    Postów
    1,957
    Siła Reputacji
    12

    Domyślnie Odp: Paulo Coelho o ACTA

    Pokaż taki zapis w ACTA.
    Ja proponuję to zrobić w sposób ACTA - http://prawo.money.pl/aktualnosci/wi...0,1014038.html
    Czyli udowodnijcie, że takiego przepisu nie ma.
    Całego traktatu nie miałem czasu czytać (dopiero skończyłem sesję), a wszelkie dane o ekstradycjach przeczytałem n jakiś forach. Ale sam przepis domniemania winy (nawet jak domniema tylko trochę czy bardzo malutko) jest wystarczająco niepokojący, żeby całe ACTA oddalić. A jak jest taki przepis to spokojnie można mnie oskarżyć o sciągniecie legalnej książki z neta. Bo będę musiał udowodnić, że jest legalna, co nie? Nie mówiąc już o tym, że działalności Coelho nie musi być w pełni legalna, w końcu prawa mogą należeć do wydawnictwa, a nie do niego.

    Gwiazdowski jeszcze pisze:
    Po wejściu w życie zmian prawodawczych zapowiadanych w ACTA, posiadanie przeze mnie takowej płyty stanowić będzie podstawę domniemania, że jestem piratem. I sąd, nie mając obowiązku wysłuchania moich racji, na wniosek koncernu, będzie musiał pozwolić mu wtargnąć do mojej chałupy, żeby zarekwirować komputer!
    http://www.rp.pl/artykul/9157,800348...nkwizycji.html
    Ja + Reszta Świata = Wielka Bitwa

  18. #18
    Użytkownik Avatar erbe
    Dołączył
    3-04-2010
    Mieszka w
    Szczecin
    Postów
    1,690
    Siła Reputacji
    12

    Domyślnie Odp: Paulo Coelho o ACTA

    Cytat Napisał igorolech Zobacz post
    Od kiedy Konkin jest Rosjaninem?
    Amerykaninem z rosyjskimi korzeniami?

  19. #19
    Użytkownik Avatar Azathoth
    Dołączył
    21-02-2009
    Postów
    8,444
    Wpisów
    2
    Siła Reputacji
    32

    Domyślnie Re: Paulo Coelho o ACTA

    Konkin was born in Saskatchewan, Canada to Samuel Edward Konkin II and Helen.
    Co wy macie z tym że on ruski?

+ Odpowiedz na ten temat

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów