• Oficjalne wyniki I tury wyborów

    Oficjalne wyniki I tury wyborów ze 100% obwodów wyborczych:

    Frekwencja: 54,94%

    Bronisław Komorowski - 41,54%
    Jarosław Kaczyński - 36,46%
    Grzegorz Napieralski - 13,68%
    Janusz Korwin-Mikke - 2,48%
    Waldemar Pawlak - 1,75%
    Andrzej Olechowski - 1,44%
    Andrzej Lepper - 1,28%
    Marek Jurek - 1,06%
    Bogusław Ziętek - 0,18%
    Kornel Morawiecki - 0,13%
    Ten artykuł powstał na podstawie tematu: Oficjalne wyniki I tury wyborów started by piotr.b View original post
    Komentarze 69 Komentarze
    1. Avatar Quester
      Quester -
      3/4 % przewagi nad Pawlakiem i zdecydowane 4. miejsce - IMO sukces. Bez fałszy byłoby pare setnych więcej pewnie.
    1. Avatar PLrc
      PLrc -
      Ajj szkoda, że Mariusz nie przyjął mojego zakładu
    1. Avatar Glounce
      Glounce -
      W zaokrągleniu 2,5% - czyli dobrze oszacowałem wczoraj. A ile to będzie głosów (w liczbach bezwzględnych)? Zdaje się, że jednak mniej niż w '95, frekwencję przewidywałem punkt procentowy niższą.
      I jednak dobrze, że się nie zakładałem o różnicę między BK a JK - jednak odrobinę większa niż 5 pkt %.
    1. Avatar fan
      fan -
      Cytat Napisał G Zobacz post
      A ile to będzie głosów (w liczbach bezwzględnych)?
      416.898 głosów [link]
      Cholera, nieźle, spodziewałem się, że nie dobijemy do 400.000 a tu proszę :)
      Swoją drogą w dzisiejszym przemówieniu w Szczecinie Kaczyński wyraźnie zrobił w naszą stronę ukłon (tzn. nie powiedział wprost, ale coś mówił, że "są ludzie", którzy uważają, że wspomaganie przez państwo tworzenia miejsc pracy i zapobieganie zwolnieniom w dużych firmach jest socjalizmem oraz postkomunizmem, jednak on uważa, że niekoniecznie to jest złe)
    1. Avatar Słupek
      Słupek -
      Cytat Napisał fan Zobacz post
      tzn. nie powiedział wprost, ale coś mówił, że "są ludzie", którzy uważają, że wspomaganie przez państwo tworzenia miejsc pracy i zapobieganie zwolnieniom w dużych firmach jest socjalizmem oraz postkomunizmem, jednak on uważa, że niekoniecznie to jest złe)
      Tak po mojemu to on chciał pojechać Komorowskiego, nie ryzykując kolejnym procesem.
    1. Avatar ciekawy
      ciekawy -
      to był ukłon ? ha ha mnie to raczej strasznie odstraszyło. Ale chce głosować na Kaczyńskiego bo w naszej gospodarce jest tym lepiej gdy scena polityczna jest rozbita. Więcej się kłuca mniej ustaw przepychają.


      416 tyś to wg mnie bardzo dobry wynik będzie można zamknąć usta każdemu demokracie co będzie mówił że to plankton polityczny. Plankton? Z blisko pół milionem głosów? Przy okazji aż żal że nie ma 3 % progu wyborczego - w gruncie rzeczy to ,,demokratyczny skandal" żeby grupa pół miliona obywateli nie miała Ani jednego przedstawiciela w sejmie.
    1. Avatar gatekeeper
      gatekeeper -
      Niech zamiast angażować sondażownie zatrudnią mnie, oszacowałem różnicę między Komorowskim a Kaczyńskim z błędem 0.4 na 41.5% do 36% ) zrobię im "sondaż" za flaszkę. Kaczyński jeśli dobrze poprowadzi te dwa tygodnie, to może wygrać. Na dziś lekką przewage daje Komorowskiemu, w okolicach 53-47.

      Kaczyński- największy zwycięzca wyborów, jesli weźmiemy pod uwagę wyniki PiSu i notowanie ś. p. Lecha Kaczyńskiego przed tragedią. Udało mu się odzyskać znaczną część dawnego elektoratu, zmobilizować szyki i wrócić do wielkiej gry. Teraz musi wykonać manwer w kierunku centro-lewicowym. Czy mu się uda wygrać? Możliwe.

      Komorowski- trup, avatar Tuska, jeśli zostanie prezydentem, to tylko siłą rozpędu i z histerii wznieconej przez Wyborczą.

      Napieralski- wielki sukces, otwierają się przed nim nowe perspektywy, ma realną szansę, na wydobycie lewicy z niebytu.

      Pawlak- Jesli utrzyma władzę w partii do samorządowych po tym marnym wyniku, to ta partia pozostanie bez zmian w swojej sile na scenie i bez żadnych większych zawirowań. Przez kilka miesięcy mogą być naciski na zdetronizowanie go i koalicja z PO może pójść w piach. Samorządowe to będzie spokojnie ponad 7%.

      Korwin-Mikke- odniósł sukces, ale niestety, bez żadnych szans na powtórzenie wyniku w parlamentarnych i bez żadnych persepktyw na wejście do gry.

      Jurek- tragiczny wynik, mocno się zdziwiłem. Szybko skapitulował i przekazał głosy Kaczyńskiemu- myślę, że to koniec jego "solówki" i koniec kariery jako lidera. Musi podwinąć ogon i szukać sobie stołka senatora albo wrócić do PiS.

      Olechowski- Od dziś polityczny emeryt. PO nawet nie musi mu szykować żadnego stanowiska, na co chyba liczył po jakimś dobrym wyniku. SD też się na nim nie odbije. Dość duże zaskoczenie.

      Ziętek- Zaskakująco mało. To sygnał, że PPP nie jest wcale jakąś zwartą grupą a la korwiniści. To raczej populistyczne pospolite ruszenie.

      Morawiecki- Szkoda go.

      Lepper- Nie szkoda go.
    1. Avatar angelicja
      angelicja -
      http://prezydent2010.pkw.gov.pl/PZT/...827/149901.htm

      Zagranica:
      7.44% Abu Zabi, Zjednoczone Emiraty Arabskie
      7.69% Canberra, Australia
      9.09% Hongkong, Chińska Republika Ludowa
      7.50% Kopenhaga, Dania
      13.04% Las Palmas de Gran Canaria, Hiszpania
      7.80% Southampton,
      7.62% Plymouth,
      8.33% Cardiff,
      7.21% Liverpool,
      10.40% Sheffield,
      8.03% Edynburg
      7.95% Glasgow
      8.00% Aberdeen
      7.69% Motherwell Wielka Brytania
      9.09% Dżakarta Indonezja
      8.97% Dublin I
      7.13% Dublin II
      8.20% Dublin III
      7.80% Sligo
      7.27% Limerick II Irlandia
      9.59% Seul, Korea Południowa
      8.57% Rijad, Arabia Saudyjska
      12.28% Bangkok, Tajlandia
      8.00% Aszchabad, Turkmenistan
      7.46% Tajpej Tajpej
      11.11% Hanoi, Wietnam

      Są to jednostkowe głosy, ale dla forowiczów liczy się jakość, a nie ilość, prawda? Po drugie jest to wskazówka, gdzie emigrują osoby o wolnościowych poglądach
    1. Avatar PLrc
      PLrc -
      Cytat Napisał gatekeeper Zobacz post
      Korwin-Mikke- odniósł sukces, ale niestety, bez żadnych szans na powtórzenie wyniku w parlamentarnych i bez żadnych persepktyw na wejście do gry.
      Pokusisz się o słów kilka uzasadnienia?
    1. Avatar Clegan
      Clegan -
      Powrót do wyniku sprzed 15 lat - czy to sukces to już sobie każdy musi sam przemyśleć. Wtedy UPR nie weszło do Sejmu, nowo zdobyci wyborcy szybko się do JKMa zniechęcili, czy teraz WiP powtórzy historię ?
      W każdym razie całość sceny politycznej idzie w lewo na skutek wyniku Napieralskiego - czy WiP/UPR potrafi to wykorzystać - zobaczymy za rok.
    1. Avatar gatekeeper
      gatekeeper -
      Pokusisz się o słów kilka uzasadnienia?
      Napisałem o tym kilka ładnych stron na forum. Temat rzeka. Najogólniej- JKM jako osoba i członek partii jest trwal skazany na oscylowanie poniżej granicy bezpieczeństwa dla obecnej władzy i różnych układów sił. Może być "zgaszony" w każdym momencie każdej kampanii własnymi błędami z przeszłości. Ma też złą markę. Po drugie: Od kilkunastu lat nie odnalazł i nie stworzył żadnego nowego języka opisu świata. Co gorsza- ten promowany przez niego, jest samoograniczający się, tak ścisły i hermetyczny, że nigdy nim się nie da złowić większej liczby ryb. Precyzja i prostota- jest tu i atrakcyjną przynętą z jednej i kijem uderzającym we własną głowę z drugiej- za razem. Po trzecie- nie ma wokół niego żadnego środowiska zdolnego wypracować jakieś rzeczywiste projekty i przedstawić realną alternatywę na bardzo trudne zadanie- czyli na głęboką modernizację. Np. pani Kocikowa może najwyżej gotować obiady w sejmie, a Witczak być szoferem (czy ich odpowiedniki w WiP). To nie są ludzie, którzy zreformują sądownictwo. Po czwarte- scena jest zabetonowana ordynacją i kasą. Po piąte- jest niezdolny do gry zespołowej, do działania w strukturach, a w dzisiejszych czasach dość stabilnej demokracji i masowych partii solówka się już skończyła. Po szóste- nie widać żadnych perspektyw, aby coś się mogło zmienić. Po siódme- nie ma żadnych instrumentów do wpływania na szerszy elektorat, do przyciągnięcia dużej bazy na stałe. Po ósme- UPR z Korwinem 1.1% w eurowyborach. To znaczy, że tak jak zawsze, popracie dla partii Korwina jest mniejsze niż dla Korwina. Nie da się dziś wygrać wyborów przychodząc jak Tymiński- z politycznej dżungli. Tylko w centrum jest życie. W zamkniętej scenie, obarczony zła marką, dawnymi rozpoznaniami, które nigdy nie wystarcza na więcej niż kilka % i bez silnego aparatu i dużej kasy- będzie dryfował jak na tratwie aż do końca.

      Musi pojawić się jakiś młody lider- na razie sie nie pokazał, albo nie dał się poznać jako lider. Jakiś 25-30 latek z wizją, energią, wykształceniem albo silne środowisko młodych, dobrych w różnych dziedzinach i przetartych w życiu publicznym (w instytucjach, mediach) i przejąć elektorat Korwina. To i tak nastąpi, prędzej czy później. Innej drogi nie ma. Ja już od dawna czekam, i mam tylko nadzieję, że nowy lider- albo grupa młodych-wilczków nie wbije staruszkowi, któremu tyle zawdzięczam, sztyletu w plecy, tylko kulturalnie pozwoli mu odejśc na emeryturę i pisać a samemu zajmie się wielką polityką, przez pierwsze kilka lat - choćby robioną tylko z poziomu czasopisma czy stowarzyszenia.
    1. Avatar Mariusz
      Mariusz -
      Cytat Napisał PLrc Zobacz post
      Ajj szkoda, że Mariusz nie przyjął mojego zakładu
      No nie przyjąłem, ale myślę że zadowolisz się tym że napiszę: "pomyliłem się". :)

      Mikke ~2% jak przewidywałem.
    1. Avatar Kuba Klimkowicz
      Kuba Klimkowicz -
      Cytat Napisał angelicja Zobacz post
      http://prezydent2010.pkw.gov.pl/PZT/...827/149901.htm

      Zagranica:
      7.44% Abu Zabi, Zjednoczone Emiraty Arabskie
      7.69% Canberra, Australia
      9.09% Hongkong, Chińska Republika Ludowa
      7.50% Kopenhaga, Dania
      13.04% Las Palmas de Gran Canaria, Hiszpania
      7.80% Southampton,
      7.62% Plymouth,
      8.33% Cardiff,
      7.21% Liverpool,
      10.40% Sheffield,
      8.03% Edynburg
      7.95% Glasgow
      8.00% Aberdeen
      7.69% Motherwell Wielka Brytania
      9.09% Dżakarta Indonezja
      8.97% Dublin I
      7.13% Dublin II
      8.20% Dublin III
      7.80% Sligo
      7.27% Limerick II Irlandia
      9.59% Seul, Korea Południowa
      8.57% Rijad, Arabia Saudyjska
      12.28% Bangkok, Tajlandia
      8.00% Aszchabad, Turkmenistan
      7.46% Tajpej Tajpej
      11.11% Hanoi, Wietnam

      Są to jednostkowe głosy, ale dla forowiczów liczy się jakość, a nie ilość, prawda? Po drugie jest to wskazówka, gdzie emigrują osoby o wolnościowych poglądach
      Do Hiszpanii, pod rządy zapaterowskie (a niech się smaży w piekle)
      Do Wietnamu pod rządy Komunistycznej partii, aczkolwiek dość wolnorynkowo nastawionej...
      Albo do Tajlandii, gdzie kraj sparaliżowały przez ostatnie miesiące "czerwone koszule"- chociaż tam faktycznie mamy do czynienia z konfliktem personalnym niż ideologicznym
    1. Avatar PLrc
      PLrc -
      Cytat Napisał Mariusz Olejniczak Zobacz post
      No nie przyjąłem, ale myślę że zadowolisz się tym że napiszę: "pomyliłem się". :)
      Eee, to nie to samo to szeleszczące, pieniążki, które chciałem wygrać, eh

      Mikke ~2% jak przewidywałem.
      Ten wynik byłby żałosny, gdyby nie to że to Mikke go osiągnął, a także ze zajął czwarte miejsce ośmieszając przy okazi bandę czwroga. Wielu młodych poszło na niego zagłosować, żeby spoliczkowac mainstream i udało się, w tym kontekście wynik uważam za wielki sukces.
    1. Avatar Mariusz
      Mariusz -
      Cytat Napisał PLrc Zobacz post
      Ten wynik byłby żałosny, gdyby nie to że to Mikke go osiągnął, a także ze zajął czwarte miejsce ośmieszając przy okazi bandę czwroga. Wielu młodych poszło na niego zagłosować, żeby spoliczkowac mainstream i udało się, w tym kontekście wynik uważam za wielki sukces.
      Myślę że to bardziej sromotna klęska Pawlaka niż sukces Mikke. Szef WiP w przedwczorajszej wypowiedzi swój wynik uznał za porażkę. Dla mnie wynik był przewidywalny, właśnie tak w okolicy 2%. To w sumie dobry znak dla Mikkego - czwarte wybory prezydenckie z rzędu w których on startuje, 20 lat po przemianach demokratycznych a nadal na niego głosują setki tysięcy wyborców. Oznaczać to może że nie "znudził się" wyborcom, potrafi zebrać prawie pół miliona głosów bez względu na to z jakich pobudek faktycznie startuje. Prezydentem nie zostanie, ale przy tradycyjnie niskiej frekwencji w wyborach parlamentarnych oraz skutecznym wypromowaniu WiP-u, pojawienie się go w ławach poselskich może już nie być marzeniem niektórych tu na forum lecz całkiem realnym scenariuszem. Jest kilka miesięcy czasu, znajdą się szeregowi żołnierze, lecz brakuje oficerów a także tego by generał w końcu nauczył się pracować zespołowo.
    1. Avatar Glounce
      Glounce -
      Z dedykacją dla anarchistów:
    1. Avatar margola52
      margola52 -
      Cytat Napisał G Zobacz post
      Z dedykacją dla anarchistów:
    1. Avatar Azathoth
      Azathoth -
      Miałem to zamieścić, jak zwykle wygrała słuszna opcja
    1. Avatar Kiszka
      Kiszka -
      Taka to demokracja właśnie, że większość się nie liczy.