• Detroit: modelowe miasto



    Film o socjalizmie w praktyce i jego ostatecznymi skutkami.
    Ten artykuł powstał na podstawie tematu: Detroit: modelowe miasto started by Antałek View original post
    Komentarze 15 Komentarze
    1. Avatar alan
      alan -
      Świetne !
      Polecam rówznież odcinek autorstawa tego gościa nt. służby zdrowia w Kanadzie w kontekscie propozycji Obawmy w tytule było "Obamacare" z tego co pamietam :)
    1. Avatar Michał Liduk
      Michał Liduk -
      Bardzo dobrze zrealizowane, może dać przeciętnej osobie do myślenia. Chociaż z tym chodzeniem po samych ruderach chyba przesadził
    1. Avatar Balcerek
      Balcerek -
      socjaliści zawsze wytłumaczą że to przez załamanie się podaży ropy w latach siedemdziesiątych i tanią siłą roboczą w meksyku i gdzieś tam jeszcze.
    1. Avatar Antałek
      Antałek -
      ...i że to nie był w ogóle socjalizm. Na dodatek rzucą nieśmiertelne hasło "zabierzmy im i dajmy innym" i ludzie zadowoleni :)
    1. Avatar Mariusz
      Mariusz -
      Sytuacja Detroit jest efektem umieszczenia w jednym miejscu jednej gałęzi gospodarki, jaką tutaj jest przemysł motoryzacyjny. To co widać na filmie to odbicie wielu wahań na rynku w ciągu ostatnich 50 lat.
    1. Avatar Ivan Ivanov
      Ivan Ivanov -
      Cytat Napisał Mariusz Olejniczak Zobacz post
      Sytuacja Detroit jest efektem umieszczenia w jednym miejscu jednej gałęzi gospodarki, jaką tutaj jest przemysł motoryzacyjny. To co widać na filmie to odbicie wielu wahań na rynku w ciągu ostatnich 50 lat.
      Jakieś dowody potwierdzające tę tezę?
    1. Avatar Mariusz
      Mariusz -
      Cytat Napisał Ivan Ivanov Zobacz post
      Jakieś dowody potwierdzające tę tezę?
      W sumie to ten temat się łączy z innym tematem na forum "Automatyzacja - bezrobocie". Rzecz w tym że USA ma zdecydowanie inną historię jeśli chodzi o premysł motoryzacyjny i w ogóle samo "zmotoryzowanie" społeczeństwa. Miasto szybko się rozwijało w latach 1900 - 40, co wiązało się z rozwojem przemysłu motoryzacyjnego i ciężkiego + zbrojeniówka (zależy jak kto ją klasyfikuje). Nie wiem ile obecnie, jednak ilość przypadających samochodów na jednego mieszkańca w USA być może wzrosła nieznacznie od lat 50 czy 60, podczas gdy od tych lat cały czas następują procesy automatyzacji produkcji.

      Natomiast w pełni się zgadzam że tzw. "socjal" wykończył je do reszty, ale to już jest przysłowiowy gwóźdź do trumny i kwestia ostatnich dwóch, trzech dekad. Cały proces trwa już bardzo dlugo, łączy się z emigracją ludzi białych. Wystarczy zobaczyć na demografię miasta - żyją w nim głównie murzyni. Zaraz mi ktoś zarzuci rasizm, ale niestety taka jest prawda że odsetek afroamerykanów jest olbrzymi, a procentowo obecnie (w USA) więcej ich żyje z socjalu niż białych, czy to się komuś podoba czy nie.
    1. Avatar Ivan Ivanov
      Ivan Ivanov -
      Cytat Napisał Mariusz Olejniczak Zobacz post
      W sumie to ten temat się łączy z innym tematem na forum "Automatyzacja - bezrobocie". Rzecz w tym że USA ma zdecydowanie inną historię jeśli chodzi o premysł motoryzacyjny i w ogóle samo "zmotoryzowanie" społeczeństwa. Miasto szybko się rozwijało w latach 1900 - 40, co wiązało się z rozwojem przemysłu motoryzacyjnego i ciężkiego + zbrojeniówka (zależy jak kto ją klasyfikuje). Nie wiem ile obecnie, jednak ilość przypadających samochodów na jednego mieszkańca w USA być może wzrosła nieznacznie od lat 50 czy 60, podczas gdy od tych lat cały czas następują procesy automatyzacji produkcji.
      Nawet jeśli to prawda (a wydaje mi się że Detrioit było jednym z bogatszych miast do lat 60-70-tych, więc to nie do końca tak), to jednak nijak ma się to do tezy, że to przez oparcie gospodarki o jedną branżę.
      Nie widzę powodu dla którego w ciągu 50-60 lat nie miałoby nastąpić przekierowanie gospodarki na inne sektory. To nie jest coś, do czego potrzeba tęgich głów, wszystko załatwia proces bankructw i otwierania nowych firm. Tyle że na bankructwa firm z branży motoryzacyjnej w Detroit nie pozwala się do dziś, a warunki do otwarcia nowych biznesów też nie są sprzyjające.
    1. Avatar Sekard
      Sekard -
      hyh a myślałem, że Eminem się tylko lansował z biedą w Detroit
    1. Avatar zhangfu
      zhangfu -
      1950 - 1 849 568

      2004 - 900 198

      faktycznie ci co już chcieli wyjechać już dawno wyjechali !! ale ja znam dokładnie takie same przypadki na śląsku patrz. Bytom Siemianowice Śląskie Chorzów Ruda Śląska etc.etc.
      warto też wspomnieć że w tych miastach też rządzi lewica i jest bardzo duży wpływ związków zawodowych w górnictwie motoryzacji oraz hutach !!
    1. Avatar Mariusz
      Mariusz -
      Cytat Napisał Ivan Ivanov Zobacz post
      Nawet jeśli to prawda (a wydaje mi się że Detrioit było jednym z bogatszych miast do lat 60-70-tych, więc to nie do końca tak), to jednak nijak ma się to do tezy, że to przez oparcie gospodarki o jedną branżę.
      Nie widzę powodu dla którego w ciągu 50-60 lat nie miałoby nastąpić przekierowanie gospodarki na inne sektory. To nie jest coś, do czego potrzeba tęgich głów, wszystko załatwia proces bankructw i otwierania nowych firm. Tyle że na bankructwa firm z branży motoryzacyjnej w Detroit nie pozwala się do dziś, a warunki do otwarcia nowych biznesów też nie są sprzyjające.
      Z tym jest jak z inwestowaniem. Iinwestując w wiele rzeczy na raz, ponosisz mniejsze ryzyko, natomiast dokładnie jest na odwrót stawiając na "jedną kartę". W Polsce też mamy takie własne Detroit gdzie bezrobocie jest większe niż stężenie alkoholu w Ginie.
    1. Avatar TeddyYarosz
      TeddyYarosz -
      Smutne. Przykre. Dołujące.
    1. Avatar Ivan Ivanov
      Ivan Ivanov -
      Cytat Napisał Mariusz Olejniczak Zobacz post
      Z tym jest jak z inwestowaniem. Iinwestując w wiele rzeczy na raz, ponosisz mniejsze ryzyko, natomiast dokładnie jest na odwrót stawiając na "jedną kartę". W Polsce też mamy takie własne Detroit gdzie bezrobocie jest większe niż stężenie alkoholu w Ginie.
      Chodzi mi o to, że to może tłumaczyć krach gospodarczy w miescie, ale nie siedzenie w tej nędzy przez 30-40 lat (albo 50-60 licząc po Twojemu).
      W takim czasie Hong Kong z kompletnego pipidówka stał się mniej więcej tym czym jest obecnie, więc takie Detroit powinno się spokojnie odbić w tym czasie choć trochę.
    1. Avatar Mariusz
      Mariusz -
      Tak, ale to ja się z Tobą zgadzam, przynajmniej częściowo. Do pewnego momentu wszystko się układało dobrze, jednak w momencie kryzysu w branży zostały podjęte błędne decyzje "państwowej opieki". Możliwe że skończyłoby się to inaczej gdyby nie ta właśnie centralna pomoc a miasto samo musiałoby się przestawić na inne gałęzie gospodarki, jak n.p. startująca w tych latach (60.) elektronika czy informatyka.
    1. Avatar TeddyYarosz
      TeddyYarosz -
      Cytat Napisał Ivan Ivanov Zobacz post
      Chodzi mi o to, że to może tłumaczyć krach gospodarczy w miescie, ale nie siedzenie w tej nędzy przez 30-40 lat (albo 50-60 licząc po Twojemu).
      W takim czasie Hong Kong z kompletnego pipidówka stał się mniej więcej tym czym jest obecnie, więc takie Detroit powinno się spokojnie odbić w tym czasie choć trochę.
      No dokładnie. Nawet przy oparciu gospodarki tylko na jednej gałęzi, w przypadku krachu powinno być szybkie wyjście z biedy, ale tu jest jak jest (po prostu ), bo wykształciły się postawy roszczeniowe.