Samolot z parą prezydencką na pokładzie rozbił się niedaleko lotniska wojskowego w Smoleńsku. - 87 osób nie żyje. Nikt nie przeżył katastrofy - informuje gubernator okręgu smoleńskiego rosyjskie agencje informacyjne. - Maszyna jest w znacznym stopniu zniszczona. Trwa akcja ratunkowa - to z kolei informacja polskiego MSZ. Telefony wszystkich pasażerów samolotu milczą. Premier leci z Gdańska do Warszawy. - Samolot rozbił się. Najprawdopodobniej zahaczył o drzewo. Zapalił a następnie został ugaszony – informuje rzecznik MSZ. W tej chwili ratownicy próbują wejść do maszyny, która leży około 1,5 kilometra od lotniska i wydobyć ofiary. Agencja Reuters poinformowała o 87 zabitych. Informację tę potwierdziły już inne światowe agencje i rosyjskie ministerstwo ds. nadzwyczajnych. Według rosyjskich informacji nie przeżył nikt.
Na lotnisku panuje wielki chaos, cały czas słychać syreny alarmowe.
Śmierć najważniejszych
Ostatnie momenty przed wypadkiem wyglądały następująco: maszyna TU-154 próbowała podejść do lądowania w wielkiej mgle. Nie udało jej się usiąść na pasie. Piloci przyspieszyli i chwilę później kontakt z maszyną się urwał. Rozległ się ryk silników i wybuch.
Na pokładzie samolotu byli – oprócz prezydenta z małżonką - między innymi szef NBP Sławomir Skrzypek, wicemarszałek, szef IPN Janusz Kurtyka, posłowie, kilku biskupów. Najważniejsze osoby w państwie.
Źródło: tvn24.pl
http://www.tvn24.pl/-1,1651562,0,1,s...wiadomosc.html



Menu
Kategorie






Ostatnie posty
?
Ostatnie wpisy na blogach
Wiadomość