• Kevin Carson: Ekonomia polityczna mutualizmu

    Oto ona, „Ekonomia polityczna mutualizmu”. Projekt przetłumaczenia owego dzieła powstał spontanicznie kilka lat temu, kiedy niżej podpisany i Jędrek Kuskowski deliberowaliśmy nad lewicowym libertarianizmem, jego powiązań z mutualizmem, Benjaminie Tuckerze, itd. Jakby nie było, wspomnienie Kevina Carsona w tym kontekście jest rzeczą jak najbardziej naturalną. Tym sposobem wpadliśmy na pomysł przetłumaczenia niniejszej książki. Przechodząc od słów do czynów, zebraliśmy ekipę i wzięliśmy się do pracy. Po paru zmianach personalnych, po wielu miesiącach spędzonych nad książką wreszcie się udało: dzieło jest gotowe.
    Zapraszamy więc do wędrówki po ekonomii, historii i filozofii politycznej, wędrówki, która nie ma sobie równych, jeśli chodzi o jej wartość, zawartość merytoryczną i głębię.
    http://carson.liberalis.pl/
    Ten artykuł powstał na podstawie tematu: Kevin Carson: Ekonomia polityczna mutualizmu started by Trikster View original post
    Komentarze 9 Komentarze
    1. Avatar mental
      mental -
      NARESZCIE!

      Teraz tylko wydajcie to w twardej okładce, a kupie egzemplarz - może nawet dwa :)
    1. Avatar Trikster
      Trikster -
      Rzuć kasą najpierw. :)
      Mógłbyś dać to na forum Korwina? Byłbym wdzięczny.
    1. Avatar mental
      mental -
      Widzę, ze daliście numer konta - jak wrócę na chate, to coś wam przeleje, bo teraz nie mam przy sobie hasła ani numer ID, żeby sie zalogować na stronę mojego banku.
    1. Avatar smootnyclown
      smootnyclown -
      a mnie intryguje, w jaki sposób rozwiązaliście sprawę "darowizn". Bo jakoś rozwiązaliście, nie?


      a! CZEMU NIE MA INDEKSU? Jak mi to podrzucisz w .doc, to Ci w kilka dni zrobię śliczny indeks nazwisk przynajmniej. Z rzeczowym mogłoby mi trochę zejść.
    1. Avatar Azathoth
      Azathoth -
      czyli co jak zbierzecie xxx zł to wydajecie na papierze?

      ^____^
    1. Avatar Trikster
      Trikster -
      smootny:
      Mój numer konta poszedł, więc ktokolwiek chętny zapłaci mnie, a ja część przekaże chłopakom. :) Chyba że chodzi Ci o coś innego.
      Indeksu nie ma, bo w samej książce Carsona nie ma. Więc nie zajęłoby Ci to paru minut, tylko parę, może nawet paręnaście godzin. :)

      Az:
      Zastanowimy się. :)
    1. Avatar smootnyclown
      smootnyclown -
      Cytat Napisał Trikster Zobacz post
      smootny:
      Mój numer konta poszedł, więc ktokolwiek chętny zapłaci mnie, a ja część przekaże chłopakom. :)
      pytam jak laik prawnika: i to wystarczy?

      Indeksu nie ma, bo w samej książce Carsona nie ma. Więc nie zajęłoby Ci to paru minut, tylko parę, może nawet paręnaście godzin. :)
      A niechby i tydzień. Pamiętam, kiedy się dowiedziałem, że to tłumaczycie. I mając w głowie ten upływ czasu od wtedy do teraz uważam, że tydzień w tą, czy w tą to żadna różnica. Chyba, że jakościowa - wtedy całkiem spora.
      Ponawiam: mogę zorganizować indeks nazwisk, jak dostanę .doca - wygodniejszy, niż pdf:)
    1. Avatar Trikster
      Trikster -
      pytam jak laik prawnika: i to wystarczy?
      Powinno.

      A niechby i tydzień
      Jesteśmy zajętymi ludźmi. Cieszę się, że w ogóle Carson się ukazał, ale na więcej czasu byśmy nie mieli. Chyba że w wakacje, a to oznacza kolejne 3 miesiące. Nie chciało mi się już czekać.
      Jak masz czas, to mogę Ci przesłać, ale on będzie się różnić od pdfa ze względów, które zależą od formatowania, a na które nie mam wpływu.
    1. Avatar smootnyclown
      smootnyclown -
      możesz podesłać. Co prawda widać po moim zaniedbanym, zakurzonym blogu, jak dużo mam czasu, ale spoko, mogę się tym zająć.