• Robert Murphy: Znaczenie złota w dzisiejszym świecie

    W ciągu zeszłego tygodnia wystąpił szereg ciekawych zjawisk dotyczących złota. Cena żółtego metalu ustanowiła nowy rekord , przebijając się przez 1300 USD. W międzyczasie, Niemiecka firma przygotowuje się do instalacji automatów do sprzedaży złota w USA. Firma ta, nie będzie zaopatrywać się w złoto zakupione od Europejskich
    banków centralnych, ponieważ zastopowały one trwającą od 10 lat sprzedaż kruszcu.

    Nieomylnie można wnioskować o rosnącej publicznej świadomości na temat wyższości złota nad pieniądzem papierowym, rząd USA wystąpił z propozycją regulacji rynku kruszcowgo. W ciągu ostatniego tygodnia speckomisja senacka badała podstępne podobno praktyki jednego z większych dealerów złota - w celu ochrony konsumenta, rzecz jasna.

    W tym kontekście, warto zatrzymać się na chwilę aby przeanalizować podstawy austriackiej szkoły traktujące o pieniądzu i wyjątkowej roli złota.

    Powstanie pieniądza
    Carl Menger właściwie stworzył Szkołę Austriacką swoim Grundsatze (Principles of Economics), wydaną w 1871 roku. Poza byciem jednym z trzech pionierów, uznawanych za twórców teorii wartości i ceny (obalającej klasyczną teorię wartości bazującej na pracy), stworzył również pierwszą satysfakcjonującą teorię pochodzenia i powstawania pieniądza.

    Większość ludzi zakłada, że skoro pieniądz jest bardzo użyteczną instytucją i skoro oczywiście nie jest tworem naturalnym lecz stworzonym przez ludzi, jakiś światły król lub grupa ekspertów celowo stworzyła pieniądze. Jest to oczywiście klasyczny bład, który był wielokrotnie atakowany przez Friedricha von Hayeka. jest wiele aspektów społeczeństwa - włączając w to język i ekonomię wolnorynkową, które nie zostały świadomie zaplanowane przez żadną grupę ekspertów. Rozwijając szkockiego myśliciela Adama Fergusona, Hayek stwierdził, że pieniądz jest pochodną ludzkiego działania lecz nie jest pochodną ludzkiego zamiaru.

    To podejście doskonale wpasowuje się w teorię Mengera o pochodzeniu pieniądza. Nikt nie stworzył świadomie środka wymiany, a jednak koniec końców ludzie go stworzyli.

    Oto jak Menger postrzegał bieg wydarzeń: Początkowo, musiał być czas kiedy ludzie mieli dobra i wymieniali je
    między sobą bez środka wymiany. Nawet na tym wczesnym stadium, różne dobra miały różną płynność. Na przykład farmer, który chciał nabyć nowe koszule był w lepszej sytuacji niż astronom, który chciałby wymienić teleskop na nowe koszule.

    Należy zauważyć, że płynność jest czymś oderwanym od wartości rynkowej. Teleskop mógłby być wart tuziny koszul, kiedy jednocześnie potrzebne było kilka jajek aby nabyć jedną koszulę. Mimo to jajka mają większą płynność, ponieważ farmer nie musiał spędzić długiego czasu, szukając odpowiedniego kupującego. Jeżeli astronom byłby skłonny poczekać kilka tygodni na dokonanie transakcji, mógłby uzyskać o wiele lepszą cenę.

    Menger dostrzegał implikacje różnej płynności. Ludzie, którzy chcieli sprzedać relatywnie mniej płynne dobra, byli skłonni przyjąć na wymianę rzeczy, których nie potrzebowali bezpośrednio, tak długo jak nabywane dobra były bardziej płynne niż te, które posiadali na początku. Dla przykładu, jeżeli astronom nie byłby zainteresowany
    nabyciem świń - chce przecież nabyć nowe koszule - napotykając jednak farmera, który chce wymienić 3 świnie za wymyślny teleskop, dokonałby transakcji. Wiedziałby że bardziej prawdopodobne jest napotkanie krawca, który wymieni koszule na świnie, niż krawca szukającego teleskopu.

    Kiedy ten proces się rozpoczął, nabrał charakteru kuli śniegowej. Dobra, które były płynne, stały się jeszcze bardziej płynne, dzięki samemu procesowi wymiany pośredniej. Innymi słowy, dobra które posiadały szeroki rynek zbytu - masło, jaja itp. - zdobyły jeszcze szerszy rynek, ze względu na fakt, że zaczęły być nabywane jako pośrednie dobro w drodze do produktu, którego ostatecznie potrzebowano.

    Na koniec, Menger dochodzi do wniosku, że jedno lub więcej dobro stało by się szeroko akceptowane w handlu przez każdego członka społeczności. Innymi słowy, każdy kto chciałby wymienić dobra, akceptował by jakiś konkretny półśrodek jako etap w dążeniu do nabycia, dobra ostatecznie pożądanego.

    Proszę zauważyć, że opisaliśmy właśnie "spontaniczną" potrzebę pieniądza wywodzącą się z barteru. Pieniądzem staje się dobro, które może wziąć udział w każdej transakcji. Jest najbardziej płynne ze wszystkich.

    Żaden król ani grupa ekspertów nie wymyśliła pieniędzy. Pieniądz sam naturalnie powstał na rynku.

    Wyjątkowa rola złota i srebra
    Wielu austriackich ekonomistów, włączając w to Ludviga von Misesa, było zagorzałymi zwolennikami solidnego pieniądza, podkreślając wagę wiązania papierowego pieniądza z metalami szlachetnymi lub nawet lepiej, pozostawiając decyzję o produkcji pieniądza rynkowi do którego przecież należy.

    Czasem, wolnorynkowi zwolennicy złota i srebra mogą zdawać się planować rynek pieniądza. Konkretnie rzecz ujmując, wolnorynkowi ekonomiści nie powinni wypowiadać sądów w tonie: "Rząd powinien ustanowić prawo zobowiązujące wszystkich do posługiwania się złotem jak pieniądzem".

    Zamiast tego, wolnorynkowy ekonomista powinien powiedzieć, że rząd powinien zaprzestać mieszania się w obszary pieniądza i bankowości jednocześnie. Wtedy można by przypuszczać, że ludzie na świecie powrócili by do używania złota oraz srebra jako pieniądza.

    Naszkicowaliśmy powyżej ogólny proces, przez który rynek wyprodukował pierwsze pieniądze. Najważniejszy jest fakt, że pieniądz wyewoluował z barteru jako jeden z przedmiotów wymiany. Historycznie, wiele różnych dóbr odgrywało rolę pieniądza, włączając w to tytoń, bydło, papierosy (w obozach jenieckich, w trakcie II WŚ).

    Jednakże, kiedy rynek stał się globalny, ludzie przesunęli się w kierunku używania złota do większych transakcji, a srebra do mniejszych. Stąd pochodzi zjawisko traktowania złota i srebra jako pieniędzy w erze nowoczesnego handlu. Nie ma nic magicznego w tym wyborze i jeżeli warunki by się zmieniły, inne dobra zastąpiły by te
    dwa metale szlachetne. Ale warto się zastanowić nad ich obecnie uprzywilejowaną pozycją.

    Wygodny pieniądz powinien mieć kilka przymiotów. Powinien być fizycznie trwały oraz łatwy do transportu. Powinien być łatwo rozpoznawalny i homogeniczny. Ponadto, powinien być łatwo podzielny na części. Na koniec, jego wartość rynkowa powinna być dostosowana do typowych zakupów.

    Złoto oraz srebro spełniają wszystkie warunki, podczas gdy inne historyczne środki wymiany, kuleją na co najmniej jednym polu. Na przykład bydło jest trudne w transporcie, i niemożliwym jest wydawanie
    reszty z krowy. inne metale, takie jak miedź są zbyt powszechne aby być użytecznymi jako pieniądz; potrzeba by ogromnej ilości miedzi (w opozycji do złota) aby dokonać dużego zakupu. Diamenty i szmaragdy mogły by na pierwszy rzut oka wydawać się odpowiednie, powstaje jednak problem wyceny każdego z kamieni przez uczestników transakcji; diamenty nie są homogeniczne tak jak sztaby złota.

    Złoto kontra pieniądz papierowy
    Na przestrzeni historii, rządy odstawiały społeczeństwa od złota i srebra, na początku zmuszając ludzi do posługiwania się papierowymi banknotami, które były tytułami do posiadania metali szlachetnych. Innymi słowy, jedynym powodem, dla którego Amerykanie zaczęli posługiwać się kawałkami papieru z wizerunkami prezydentów, był fakt, że były wygodną formą przenoszenia złota i srebra. Proszę zauważyć różnicę pomiędzy posiadaniem certyfikatu opiewającego na kruszec, a powierzchownie podobnymi biletami w obecnymi we współczesnym portfelu.

    Niestety, jednym z pierwszych przedsięwzięć Franklina Delano Roosevelta było zerwanie powiązania dolara ze złotem w 1933 roku. Jakkolwiek, na konferencji w Bretton Woods po II WŚ, USA wciąż utrzymywało, że jest skłonne wymieniać dolary na złoto, na żądanie innych banków centralnych.

    Doświadczone przez koszty wojny w Wietnamie oraz programu Great Society, Richard Nixon ostatecznie zerwał również ten łącznik w 1971 roku. Reszta, jak to mówią, należy do historii.

    Bez ograniczeń drukowania pieniądza, Rezerwa Federalna zalała świat dolarami, powodując wzrost cen.

    Rządy i banki centralne nie chcą wiązać pieniądza papierowego ze złotem i nie chcą zmieniać polityki pieniężnej. To częściowo tłumaczy ostatnie prześladowania dealerów złota.

    Podczas obrad speckomisji, obradowano nad badaniem niektórych przedsiębiorstw w zakresie używania agresywnych metod akwizycji w celu sprzedaży przewartościowanych złotych monet.

    W nawiązaniu do nowej ustawy, dealerzy złota mieli by ujawniać nabywcy cenę nabycia, stop oraz wartość odsprzedaży sztaby lub monety.

    W trakcie obrad, Anthony Weiner powiedział: "Telewizyjny złoty przemysł jest prowadzony przez konkretną firmę i zbudował pozycję na podstawie strachu, kłamstw oraz oszustw".

    Ale jak inny artykuł wyjaśniał, nawet banki centralne, stają się nerwowe:

    Europejskie banki centralne, wstrzymały wyprzedaż złota pochodzącego z rezerw, kończąc cykl corocznych wyprzedaży od ponad dekady.

    Odejście od sprzedaży złota ma źródło w przeszacowaniu złota w trakcie kryzysu finansowego oraz kryzysu związanego z długiem publicznym.

    W latach 1990 oraz 2000, banki centralne zamieniły niedochodowy kruszec na zadłużenie publiczne, co daje im stabilną coroczną stopę zwrotu. Teraz, banki centralne oraz inwestorzy poszukująbezpieczeństwa w złocie.

    Wnioski
    Mogą się starać jak chcą, banki centralne i politycy nie ominą praw ekonomii. Mogą stosować przeróżne środki aby narzucić pusty pieniądz społeczeństwom, lecz drukowanie zawsze będzie prowadzić do wzrostu cen.

    Szeroko zakrojone działania FEDu mogą chwilowo odsunąć załamanie na amerykańskich rynkach finansowych, a interwencje Europejskich banków centralnych odłożyły na przyszłość cykl niewypłacalności zadłużonych budżetów.

    Coraz więcej inwestorów - włączając w to banki centralne - zdaje sobie sprawę, że te tymczasowe środki jedynie odsuwają dzień wystawienia rachunku. W trakcie gdy kryzys się rozwija, ludzie powracają do złota.

    The Meaning of Gold in the News
    Mises Daily: Thursday, September 30, 2010 by Robert P. Murphy
    Tłumaczenie: Łukasz Woś
    http://mises.org/daily/4746
    Ten artykuł powstał na podstawie tematu: Robert Murphy: Znaczenie złota w dzisiejszym świecie started by Trikster View original post
    Komentarze 1 Komentarzy
    1. Avatar Terminatriks
      Terminatriks -
      "Ludviga von Misesa"
      LudViga?